Prezentacja nieruchomości

Prezentacja nieruchomości

Prezentacja mieszkania do sprzedaży lub na wynajem jest etapem, od którego w znacznym stopniu zależy ostateczna decyzja nabywcy bądź najemcy. Dlatego warto ją odpowiednio przygotować i przeprowadzić.

Obecnie, gdy osoby zainteresowane lokalami zwykle znajdują ich ogłoszenia w internecie, a wstępnej selekcji dokonują na podstawie zdjęć i opisów, decyzja o osobistej wizycie jest podejmowana bardziej świadomie niż w czasach, gdy korzystano głównie z ogłoszeń w gazetach. Mniej jest przypadkowych oglądających, którzy umawiają się „w ciemno”. Dlatego, jeśli ktoś się decyduje na oglądanie, jego wstępne odczucia dotyczące mieszkania są zwykle korzystne. Trzeba więc się postarać, by tego wrażenia nie zepsuć.
O porządku i depersonalizacji mieszkania już pisaliśmy w innym artykule. Tu przypomnimy tylko, że istotne jest schowanie rzeczy osobistych, by oglądający mógł sobie wyobrazić, jak mieszkanie będzie wyglądało, gdy sam będzie z niego korzystał. Optymalne byłoby pozostawienie tylko tych rzeczy, które będą do dyspozycji nabywcy lub najemcy. Gdy w lokalu nadal ktoś mieszka, często nie jest to możliwe – ale nawet wtedy można na czas wizyty ukryć zdjęcia i pamiątki rodzinne.

Przygotujmy się do rozmowy z najemcą lub nabywcą. Nie zakładajmy, że będzie pamiętał wszystkie szczegóły z ogłoszenia – zwłaszcza że takich ogłoszeń mógł oglądać wiele. Dlatego miejmy w zanadrzu różne istotne informacje, o które możemy zostać zapytani – np. dokładny metraż i kwoty opłat.

Podobnie jak w przypadku zdjęć, tak i podczas wizyty osobistej ważne jest pierwsze wrażenie. Warto, by już przy wejściu gość nie miał przykrych odczuć pod względem zapachowym. Mieszkanie musi więc być wywietrzone. Unikajmy przyrządzania intensywnie pachnących potraw tuż przed wizytą (np. gotowania bigosu czy smażenia ryby). Można natomiast upiec ciasto czy zaparzyć kawę, gdyż takie zapachy niemal wszystkim dobrze się kojarzą. Można też zapalić świecę zapachową, ale o dyskretnym, nieoczywistym zapachu – lepiej unikać np. intensywnej wanilii.

Dla pozytywnego wrażenia ważne jest również światło. Chodzi tu nie tylko o możliwość dokładnego obejrzenia detali, lecz także o dobry nastrój. Dlatego lepiej umawiać się na wizyty w ciągu dnia i odsłonić okna. Jeśli nie ma innej możliwości niż oglądanie mieszkania wieczorem, warto zapalić wszystkie światła.

Jeśli mamy zwierzaki, lepiej, by podczas oględzin nie przebywały w domu. Z jednej strony są osoby, na których obecność naszego ulubieńca może zrobić bardzo pozytywne wrażenie. Z drugiej – są i takie, które zwierząt nie lubią i nie tolerują ich w domu. Nadal pokutuje też wiele stereotypów związanych z sierścią w domu, przykrym zapachem itp. Poza tym nie wiemy, czy nasz gość nie okaże się alergikiem. Lepiej więc nie ryzykujmy i poprośmy kogoś o wyprowadzenie psa czy zaopiekowanie się kotem przez ten czas.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.